środa, 2 kwietnia 2014

Aniołeczki :)

Witajcie :)
Na wstępie chciałabym podziękować Wam za wszystkie życzenia zdrowia. Czuję się już trochę lepiej więc pomogły :)
Dziś chciałam pokazać małe aniołki w różnych kolorach i kształtach.
To takie podziękowania na różne okazje.







A zaraz biorę się za malowanie kolejnego anioła, który aktualnie leżakuje w piekarniku :)



Na dziś kończę :)
Buziaki :*
Oliwka

wtorek, 1 kwietnia 2014

Anioły.

Witajcie,
Jestem chora. Mam zapalenie gardła i powiększone węzły chłonne. Ostatnimi czasy w pokoju nauczycielskim coraz więcej nauczycielek przychodziło z jakąś chorobą aż w końcu i mój niezahartowany organizm także poddał się tym fruwającym wirusom.
Dziś już całe szczęście mam siłę wstać z łóżka i zrobić cokolwiek więc chciałam Wam pokazać 5 najnowszych aniołków :) W sumie słowo ''najnowszych'' troszkę nie pasuje bo wzory tych anielinek już znacie, ale nie da sie zrobić nic identycznie więc po raz kolejny się z Wami nimi dzielę. Do tego zrobione były już z 10 dni temu ale ciągle nie było czasu, żeby je pomalować i sfotografować.












Na dziś kończę.
Pozdrawiam cieplutko,
Oliwka :)

piątek, 28 marca 2014

Anioł na Chrzciny

Dziś wpadam z jednym aniołem. Mam Wam do pokazania jeszcze kilka ale zawsze jak uporam się z innymi obowiązkami i chce się wziąć za blogowanie to już nie mam jak zrobić zdjęć, dlatego reszta po weekendzie.
Dziś anioł do zamówienia na Chrzciny. Musze zrobić do niego jeszcze bliźniaka w lustrzanym odbiciu więc trzymajcie kciuki, żeby mi się udało :)


Lece się szykować do wyjazdu :) Jutro szkoła.
Pozdrawiam cieplutko :)
Oliwka

czwartek, 27 marca 2014

Podziękowania komunijne

Witajcie! :)
Dziś wpadam na chwilkę pokazać nowe aniołki. Chciałam napisać coś więcej ale jutro po południu jadę do Warszawy bo w weekend szkoła. Mam jeszcze kilka prac do poprawiania, coś tam muszę napisać i nie bardzo mam jak przysiąść dłużej do posta.
Ostatnio ciężko mi pogodzić staż z realizacją zamówień więc staram się jak tylko mogę żeby zdążyć ze wszystkim także wybaczcie mi jeśli nie poczytacie u mnie w najbliższych dniach za dużo.
Dziś pokaże Wam aniołki komunijne, które dziś skończyłam do dwóch różnych zamówień. Pierwsze są trochę większe niż standardowe podziękowania bo mają 12cm długości ale takie było życzenie klientki :)




A drugie są malutkie. Wielkością i kształtem zbliżone do tych choinkowych, które widzieliście u mnie przed Bożym Narodzeniem.




Dziś już musze uciekać,
Pozdrawiam Was cieplutko,
Oliwka :)

niedziela, 23 marca 2014

Niedziela :)

Witajcie,
Dziś chciałam Wam pokazać moje nowe skarby :)
Na początek przepiękny notes jaki wygrałam w Candy u Agea Happiness
i paczuszkę jaką otrzymałam od Moniki z bloga http://krepamojapasja.blogspot.com/


Dostałam jeszcze 2 paczuszki piórek ale gdzies je już ulokowałam w pracownii i nie bardzo wiem gdzie teraz są :)
W każdym razie bardzo lubie takie miłe niespodzianki.
Szkoda tylko, że laleczka jest niepomalowana ale Monika mi napisała, że to tak specjalnie, żebym ją sama dokończyła. Oczywiście nie omieszkam tego zrobić jak tylko znajdę troszkę czasu ale póki co jeszcze nie patrzy na świat ;(

A na koniec mój kolejny aniołek w wersji ''surowej'' :)

Jutro postaram się wpaśc z nowymi pracami i nieco dłuższym wpisem :)
Teraz juz życzę wszystkim dobrej nocki :)
Pozdrawiam,
Oliwka

środa, 19 marca 2014

Anioły komunijne i nie tylko :)

Witajcie :)
Dziś dam Wam odpocząć od moich wpisów. Na piątek za to szykuje się dość długi wpis wiec dla tych którzy lubią mnie czytać szykuje się dłuższa lektura :)
Dziś chciałam Wam pokazać dwa anioły, które udało mi się jeszcze wczoraj pomalować niestety o tak późnej porze, że nie było sensu robienia zdjęć.
Myslę, że kolory sukienek i ogólny wzór świetnie pasują na takie okazje jak komunia, Chrzest czy jakieś indywidualne podziękowania, także pozwoliłam je sobie nazwać ''komunijne''.



Uciekam dziś.
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i pozdrawiam cieplutko :)
Oliwka

wtorek, 18 marca 2014

Serdeczni ludzie :)

Witajcie :)
Wreszcie przychodzę do Was z odrobinką czasu :) Muszę Wam opowiedzieć wszystko co dodałabym do rubryki ''ważne wydarzenia'' jeśli prowadzałbym pamiętnik.
A więc.. Pamietacie moje małe dziennikarskie śledztwo? Zakończyliśmy na tym, Pan od gazety z 1991roku odpisał mi, że nie udzieli mi informacji, a ja spróbowałam jeszcze raz.
Następnego dnia odczytałam taką wiadomość:

,,Witam, 
Kontakt do mnie znajduje się w stopce.
Proszę o telefon jutro o 13:00''

Wiecie jak się ucieszyłam! Już samo to ''przyzwolenie'' na rozmowę sprawiło mi ogromną radość a jak zdzwoniłam to było jeszcze lepiej. Oczywiście sama rozmowa nie była zbyt profesjonalna. Często się myliłam i mówiąc coś wiedziałam, że wpada mi w zdanie takie ,,yyyyy'' ale koniec końców dowiedziałam się wszystkiego co było mi potrzebne a rozmowa zakończyła się bardzo przyjemnym akcentem:

,,P.Tkaczyk- Na początku przyznam szczerze nie chciałem rozmawiać na ten temat. To było dawno, teraz zajmuje się inną działalnością i uznałem udzielanie takich informacji za niepotrzebne. Ale jak już Pani napisała, że jest Pani studentką i Pani zależy to pomyślałam, że poświęcę Pani kilka minut.
Ja- Bardzo się cieszę i dziękuję. Tak jak pisałam to dla mnie ważne. Chciałabym, żeby moi wykładowcy widzieli, ze nie ograniczam się tylko do tego co mogę znaleźć w internecie tylko szukam wielu sposobów na zdobycie informacji. No a taka 23-letnia gazeta to na pewno będzie bardzo interesujący akcent mojej prezentacji.
P.Tkaczyk- To dobrze, że jest Pani ambitna. Myślę , że nawet mógłbym Pani zaproponować staż w moim wydawnictwie. Miesięcznie zgłasza się do mnie kilkuset studentów i teraz właśnie zamierzam zorganizować taki miesięczny staż. Myślę, że dużo by się Pani mogła nauczyć, do tego wystawilibyśmy odpowiednie dokumenty o odbyciu takich praktyk więc na pewno pomogłoby to Pani w dalszej drodze. Tylko dopiero od kwietnia, może maja. Więc prosiłbym o telefon albo e-mail tak w kwietniu.''

To był najmilszy gest jaki zdarzył mi się od wielu, wielu miesięcy może nawet lat. Coś niesamowitego, ktoś sam z siebie proponuje mi prace w miejscu, które jest w pewnym stopniu zbliżone do mojego kierunku. Nie mogłam w to uwierzyć!
Oczywiście bardzo podziękowałam i powiedziałam, że napiszę w kwietniu.
Niestety nie przyjmę tej propozycji bo wydawnictwo mieści sie we Wrocławiu więc włściwie to niewykonalne. Zwłaszcza, że taki staż pewnie nie byłby płatny a ja nie dośc, że nie mam we wrocławiu żadnej rodziny to obecnie podjełam się już czegoś innego.
Tego samego dnia tuż przed rozmową z Panem Tkaczykiem zadzwoniła do mnie Pani z Urzędu Pracy i dowiedziałam się, że rozpoczynam staż w pobliskiej szkole podstawowej.
No i tak to od 2 dni jestem sekretarką bardzo sympatycznej Pani Dyrektor :)
W każdym razie chciałam Wam powiedzieć, że mimo obaw bardzo mi się podoba nowe zajęcie.
Zawsze taki staż to dla mnie duża pomoc przy opłatach za studia, a do tego praca jest całkiem fajna. Niby siedzę i przepisuję różne dokumenty i wnioski ale atmosfera w pokoju nauczycielskim połączonym z gabinetem Dyrektora jest bardzo sympatyczna więc czas leci szybko i jest ok :)

Teraz chciałam Wam pokazać ostatnie twory. Właściwie zrobione juz dawno tylko wreszcie doczekały się na pomalowanie :)
Na początek aniołek-laleczka, którego już troszkę znacie :) Ale wszystkie 5, które robiłam wcześniej zostały znowu zamówione :)



 Tak się prezentują tegoroczne płaskie baranki, które czekały na pomalowanie chyba ze 2 tygodnie.



 i średni aniołeczek z malutkim konikiem na biegunach :)



Na dziś kończę :)
Przypominam o Candy:)

Pozdrawiam cieplutko :)
Oliwka


poniedziałek, 17 marca 2014

Setny post! :) i Candy :)

Witajcie :)
Kto by pomyślał, że tak szybko stuknie równiutkie 100 wpisów :D I to w jakim czasie? Niby bloga założyłam kilka lat temu ale tak na prawdę do sierpnia 2013roku zupełnie nic tam nie wrzucałam bo nie bardzo umiałam się nim obsługiwać. Zatem ta magiczna (już trzycyfrowa) liczba odzwierciedla moją blogową działalność na przestrzeni jedynie 7 miesięcy.
W zasadzie to wasza zasługa :) Dziękuję, że jesteście, wpadacie, zostawiacie dobre słowo i że mnie czytacie :) To najlepsza pochwała jaką mogę dostać. Kiedy czytam komentarz i widzę, że ktoś przeczytał wpis dostaję po prostu skrzydeł. Dlatego żeby Was nie zawieźć dziś post będzie króciutki, bo nie wiem jak ubrać w słowa ostatnie zdarzenia. Nie chce, żebyście się nudzili czytając mnie więc dłuższe posty dodam w najbliższych dniach.
Teraz za to chciałam pokazać ostatnie anioły :)
Na początek Łobuziak-piłkarz :)


i duży spokojny anioł w naturalnych kolorach :)


A ponieważ z takimi datami wiąże się tradycja organizowania zabawy to chciałam zaprosić Was na  Candy! :)


Do wygrania wyżej wymieniony anioł :) A także 3 baranki wielkanocne jako nagrody pocieszenia :)
Co trzeba zrobić?
-Zostawić komentarz pod wpisem z chęcią wzięcia udziału
-Obserwować bloga
-Dodać podlinkowany baner w pasku bocznym u siebie na blogu :)

Ponad to!
Dla każdego kto, we wpisie u siebie na blogu, doda informacje ze zdjęciem o Candy u mnie, będzie brał udział w osobny losowaniu o.. nagrodę niespodziankę :)
Proszę tylko abyście w komentarzu napisali  ,,Dodałem też informacje we wpisie u siebie na blogu'' czy coś w tym stylu tak żebym wiedziała na pewno i nikogo z Was nie pominęła :)
Zdradzę tylko, że nagroda niespodzianka to paczuszka, która oprócz pracy wykonanej przeze mnie zawiera także kilka drobiazgów, które mogą się przydać każdemu rękodzielnikowi.

Candy będzie trwać także na Fb więc można zwiększyć swoje szanse biorąc udział w zabawie i tam.

Zabawa potrwa do 15.04.2014 do godziny 12:00. Wieczorem tego samego dnia postaram się podać wyniki.

Zapraszam do zabawy :)
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko,
Oliwka :)