niedziela, 25 stycznia 2015

Poszukiwanie inspiracji i duże anioły :)

Witajcie!
Obiecuje, obiecuje i cały czas nie ma długich postów. Sama zaczynam się źle z tym czuć ale na prawdę cały czas COŚ! Wczoraj np. piękny dzień, wolny od jakiś dodatkowych zajęć, wyjść po zakupy itp. ale niestety spędziłam go na pisaniu pracy na zaliczenie. Jednym z moich przedmiotów jest ,,Propaganda w mediach''. W ramach zaliczenia tego przedmiotu mamy napisać prace pisemną na wcześniej wybrany temat. Niestety ja z wyborem tematu zwlekałam tak długo, że wszystkie na które miałabym coś do powiedzenia zostały już zaklepane i zupełnie nie miałam pomysłu o czym mogłabym napisać. Na ostatnich zajęciach zgłosiłam się z tematem ,,Propaganda w prasie kobiecej'', mój wykładowca zapytał mnie czy aby na pewno wiem co mam o tym napisać, bo prawdę mówiąc on tam nie dostrzega propagandy tylko raczej kryptoreklamę ale stwierdziłam, że coś wymyślę. Wczoraj nadszedł czas kiedy zabrałam się za pisanie. Przez 4 godziny przeglądałam artykuły w gazetach, które mam w domu i które znalazłam w Internecie. Siedziałam i szukałam jakiejś inspiracji. To było straszne. Beznadzieja jaka mnie ogarniała sięgała zenitu. Usiadłam z mamą na kanapie i pogrążałam się coraz bardziej. Zaczęłyśmy myśleć jak z tego wybrnąć. Analizowałyśmy jakie gazety kupujemy, jakie mamy w domu i czy jest tam jakiś charakterystyczny schemat, który można podpasywać pod jakąś propagandę ''czegoś''. Znowu przychodziło mi do głowy masę pomysłów, które się do niczego nie nadawały. Wymyśliłam, że genialnym tematem byłaby ,,propaganda sukcesu'' na przykładzie firm typu MLM takich jak Mary Kay, FM Group, Amway itp. Wprost idealny temat, we wszystkich tych firmach pakują ludziom do głowy masę różnych treści niby z troską o ich życie,zdrowie, rozwój i w ogóle, ale wszystko ma celu jedynie to aby sprzedać jak najwięcej towaru. Może opisałam to dość chaotycznie ale myślę, że ten kto miał styczność z tymi firmami wie o czym mówię. Niestety nie było tam żadnego związku z mediami więc znowu byłam w martwym punkcie. Nagle jak królik z kapelusza wyskoczył pomysł! I to pomysł który podsunęła mi właśnie jedna z czytelniczek bloga. Kiedyś wstawiłam post na temat mapy skarbów, Potęgi Podświadomości i kilku treści, którymi się interesuje, a są ściśle związane z astrologią i pozytywnym myśleniem. Usłyszałam wówczas, że pod otoczką tego co wydaje mi się niegroźne kryją się treści propagowane przez zwolenników ruchu ,,New Age''. Także w jednej sekundzie udało mi się wybrnąć z tego ślepego zaułka i znaleźć temat o którym mogę napisać. Czułam, ze kamień spadł mi z serca i zaczęłam przeglądać tony gazet, które mam w domu i okazało się, że nie tylko w tych bardziej nawiedzonych (jak niektórzy uważają- ja nie:) )  takich jak ,,Wróżka'', ,,Gwiazdy mówią'' czy ,,Czwarty Wymiar'' są treści, które można odczytać jako propagandę New Age ale także w czasopismach takich jak ,,Pani Domu'', ,,Olivia'' , ,,Wysokie Obcasy'' czy nawet ,,Cosmopolitan''. Jak już to napiszę, to chyba wyślę autorce tego komentarza jakiegoś ładnego aniołka bo uratowała mnie od rzucenia się w otchłań rozpaczy! :D
Nie skończyłam jeszcze pisać ale mam już 3 strony także nie jest źle, poza tym najważniejsze, że chociaż wiem o czym pisać :)!
Także tak wyglądała moja sobota :D . A jak tam Wasze?
Przy okazji jeśli czytaliście jakieś artykuły, które mogłyby nawiązywać do ruchu New Age i chcielibyście mi coś podpowiedzieć to będzie mi bardzo miło! :)
Dziś kilka zdjęć ostatnich dużych aniołów.









Przy okazji także wrzucam ostatnie serduszka walentynkowe, które niektórzy widzieli już na FB.







I dużego anioła w naturalnych kolorach :)



Lecę jeszcze trochę po korzystać z niedzieli :) Mama upiekła pyszną szarlotkę więc wieczór zapowiada się smakowicie ^^
Pozdrawiam Was cieplutko,
Oliwka :)

środa, 21 stycznia 2015

Misiaki!

Witajcie,
Muszę przyznać, że ostatnio trochę zaniedbuję bloga. Moje wpisy są coraz krótsze i jest ich coraz mniej. Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko napisać, że Nowy Rok przyniósł mi dwa razy tyle pracy niż poprzedni. Dotyczy to nie tylko zamówień ale także nauki i całkiem nowych zajęć, którymi musiałam się zająć ze strony życia prywatnego. Do tego cały czas jeszcze pracuje w szkole więc mam na prawdę sporo wszystkiego na głowie. Nie myślcie tylko, że sobie narzekam- absolutnie! Ciesze się, że tyle się dzieje, ale ciężko mi w tym wszystkim znaleźć czas, żeby wpaść i napisać tu jeszcze coś mądrzejszego niż to, że jest ładna albo brzydka pogoda- wybaczcie. Postaram się to niebawem zmienić :) .
Czasami zastanawiam się co jest ważniejsze i co powinno być dla mnie priorytetem i niestety nic nie wymyśliłam. Pewnie myślenie nie jest moją mocną stroną :D.
Nadal wszystko jest najważniejsze i z niczego nie potrafię zrezygnować.
Teraz będę miała kilka dni wolnych od pracy w szkole więc wierzę, że uda mi się nadrobić wszelkie zaległości. Mam masę pomysłów na masę solna i fimo w związku z nadchodzącymi Walentynkami. Niestety póki co pomysły muszę trzymać w głowie bo przede mną lepienie jeszcze kilku dużych aniołów i pierrotów, które zaczęły się cieszyć dużym powodzeniem.
Tymczasem pokażę Wam prace, które robiłam w poprzednim tygodniu. Jedne z nich gościły już na FB.
Na początek misiaki- podziękowania na Chrzest.
Nie wiem czy pamiętacie ale misie na serduszkach już u mnie były TU (klik), tylko w wersji jako ozdoby choinkowe.








Niektórzy z Was widzieli też na FB inną odsłonę misiowych podziękowań ale ponieważ nie wszyscy zaglądają na Facebooka dodaję też tu :)






Przy okazji napisze Wam o pomyśle, który chodził mi po głowie już chyba od roku. Bardzo chciałam mieć mapę ,,aniołków Oliwia Art Deko'' na której będę zaznaczać wszystkie miejsca w których zamieszkały już moje prace. Początkowo widziałam to w ten sposób, że kupię mapę, przykleję ją do styropianu i powieszę w pracowni. Miejsca będę zaznaczać kolorowymi szpileczkami i będę to wszystko fajnie widziała. Niestety po przemeblowaniu w pracowni okazało się, że nie ma miejsca na taką dużą mapę, a mniejsze już nie zawierają wszystkich małych miejscowości. Dziś stwierdziłam, że przecież mogę to zrobić wirtualnie. I powstała mapa aniołków od Oliwia Art Deko! Klikając w napis zostaniecie do niej przekierowani.
Tu mały zrzut ekranu jak mapa obecnie wygląda:

Wielu miejscowości nie ma jeszcze ujętych na mapie ponieważ nie zatrzymałam wszystkich potwierdzeń nadania paczek, a też sporo prac zostało kupionych jako prezenty więc podejrzewam, że jest masę miejsc, o których nie wiem, a które można by było umieścić na mapie :)
Możecie zgłaszać mi te miejsca w komentarzach lub na priv :)

Pozdrawiam Was cieplutko :*,
Oliwka

piątek, 9 stycznia 2015

Anioł w różu na chrzest

Witajcie :)
Na wstępie chciałam Wam bardzo gorąco podziękować za wszystkie komentarze pod ostatnim postem :) Nie spodziewałam się aż tylu ciepłych słów- jesteście kochani :)
Dziś przychodzę z kilkoma zdjęciami dwóch aniołów na chrzest święty. Bardzo ciężko mi się zabrać za pisanie dłuższego posta, choć pewnie byłoby o czym pisać. Cały czas jeszcze żyję w rozleniwionym klimacie świąt. Mam jednak nadzieję, że ta ''rześka'', poranna aura szybko otrzeźwi mój umysł zwłaszcza, że lada chwilę sesja.
Tymczasem zostawiam Was z aniołami.




Pozdrawiam cieplutko :)
Oliwka

wtorek, 6 stycznia 2015

Pierroty.

Witajcie :)
Co słychać? U mnie piękne słoneczko świeci od samego rana. Aż człowiek ma więcej energii jak wpadają takie uśmiechnięte promyki do domu. Niestety jak zaczęło świecić to dokładniej widać wszystkie kurze, także idę tą energię spożytkować :)
Zostawiam Was ze zdjęciami dwóch pierrotów, które powstały w ostatnich dniach.







Buziaki! :*
Oliwka

sobota, 3 stycznia 2015

Super szefowa :)

Mój pierwszy post noworoczny.
Nie wiem jak Wam ale mnie trochę trudno wrócić do rzeczywistości. Zwłaszcza, że miałam tyle dni wolnych. Ogarnia mnie totalne lenistwo ale w sumie kiedy jak nie teraz mam leniuchować :)
W kolejnych postach pokaże anioły z zamówień zeszłorocznych, których nie zdążyłam na czas zrobić. Wczoraj powstała anielica ''super szefowa'' :)




A tu śliczne prezenty, które dostaliśmy od mojej cioci :) Większość upominków pod choinką to tradycyjne sweterki, płyny do kąpieli i kosmetyki. A od cioci dostaliśmy trochę dekoracji, które pięknie wpasowują się w nasze gniazdko :)
Norbert dostał poduszkę, ja kwiatka w ślicznej doniczce, a klatka była upominkiem dla mamy ale nic nie szkodzi :D Bardzo dobrze prezentuje się w moim pokoju :)


Pokaże Wam jeszcze prezent który odpakowałam kilka dni przed wigilią :)
Taką oto piękna filiżankę dostałam od Johanki :)
Namalowała ją Miminka :) W linku możecie zobaczyć jej inne prace. 



Dawno temu też zorganizowałam sobie ze Stokrotką małą wymiankę dzięki, której zyskałam dwie pary ślicznych, szydełkowych balerinek. Jedne sa moje, a drugie mojej mamy. Ja mam z białą a mama z czarną kokardką.  
Mam je już od wiosny ale są takie śliczne, że bałam się je trochę nosić w ciągu roku żeby ich za szybko nie zniszczyć :) A teraz poranki są dość chłodne więc już od miesiąca codziennie goszczą na moich stopach :)
Przy okazji muszę napisać, że fotografowanie tego typu prac jest dość trudne. Na żywo wszystko wygląda pięknie, a na zdjęciu ciężko dokładnie pokazać kształt więc już podziwiam zarówno Stokrotkę jak i wszystkich innych blogowiczów, którzy prezentują swoje szydełkowe prace na blogach.


A na koniec mała sylwestrowa migawka :)

Bardzo dziękuję Wam za wszystkie świąteczne i noworoczne życzenia :)
Pozdrawiam cieplutko,
Oliwka

środa, 31 grudnia 2014

Happy New Year.. :)




Chciałabym Wam życzyć wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku 2015!!
Dużo kreatywnych pomysłów, czasu na ich realizację. Dużo satysfakcji z pracy twórczej, dużo wsparcia, dużo nowych wyzwań i dużo sukcesów.
Samych pozytywnych myśli, życzliwych ludzi wokół siebie, powodzenia we wszystkich działaniach i spełnienia najskrytszych marzeń!
Ale także tradycyjnie zdrowia, szczęścia i miłości- bo to najważniejsze :)



A w dniu dzisiejszym oczywiście wszystkim szampańskiej zabawy sylwestrowej  

:)



Pozdrawiam cieplutko :):*
Oliwka